Tam, gdzie dwie tradycje stają się jedną: Tatarzy · Turcy · Gdańsk
"Kebab nie pochodzi z fast-foodu. Czeburek nie pochodzi z ulicznego kartonu. Oboje mają swoich przodków — koczowników, kupców, wojowników — i smakują tak, jak powinny smakować: szczerze, głęboko, z historią w każdym kęsie."
Wędrowali Tatarzy — lud, który nauczył się konserwować mięso w drodze, przyprawiać je tym, co daje ziemia, i zawijać w cienko rozwałkowane ciasto. Tak narodził się czeburek: prosty, sycący, niezniszczalny. Przez wieki trafił na stoły od Krymu po Polskę, gdzie Tatarzy osiedlali się i zostawiali swój ślad w kuchni, języku i tradycji.
Tysiące kilometrów dalej, przy ogniu z drewna owocowego, Turcy osmańscy doskonalili sztukę grillowania mięsa na rożnie. Kebab stał się symbolem gościnności — podawanym sułtanom i podróżnikom jednakowo, zawsze ze świeżymi ziołami, jogurtem i chlebem wprost z pieca.
My nie musieliśmy wybierać. Wzięliśmy obydwie tradycje — tatarską i turecką — i połączyliśmy je w jednym miejscu, w sercu Gdańska. Miasta, które od zawsze było mostem między Wschodem a Zachodem, między morzem a stepem.
Nasze mięso jest przygotowywane według dawnych receptur: marynowane powoli, doprawiane rękoma, a nie maszyną. Ciasto na czeburki jest rozwałkowywane każdego dnia od nowa. Rożen obraca się powoli, jak powinien. Tu nic się nie spieszy — bo dobry smak wymaga czasu.
Kuchnia Tatarska · Kuchnia Turecka · Duch Gdańska
Każdy talerz to podróż. Każdy kęs — to wieki historii.
Zapraszamy — stół jest nakryty.